interia kradnie
Na fali tworzenia serwisów blogowo-społecznościowych powstał nowy twór Interii:
Smaker.pl.
Wydawałoby się, że to fajny pomysł? Wydawałoby się.
Bo jak się okazuje redaktorzy Interii kradną własność intelektualną.
Tym razem trafiło na m.in. Truflę i jej kuchnię
Żenujące zachowanie tak duzego portalu.
Ktoś ma ochote na żur?
u Trufli
w Smakerze
A może na gołąbki z pieczarkami?
u Trufli
w Smakerze
Zupa ziemniaczano-pietruszkowa?
u Trufli
w Smakerze
Więcej przykładów znajdziecie tutaj
Update
Z ciekawości poguglałam za innymi przepisami smakera. Oto rezultat.
Sałatka z owocami i białym serem z orzechami
na stronie Hortexu
w Smakerze
Lody z owocami i chrupkami czekoladowymi
Hortex
w Smakerze
Waniliowy ryż
bakerlady.blox
w Smakerze
Charlotte russe
z wydania online czasopisma Kuchnia Agory
w Smakerze
Kurczak z Tajlandii
ze strony Vegety
w Smakerze
Grecka sałatka wiejska
ze strony Vegety
w Smakerze
Sałatka chińska
Hortexowa
w Smakerze
Sałatka z arbuza, szpinaku i awokado
z seriwsu o2 - Czarna Oliwka
w Smakerze
Dalej mi się nie chce szukać.
Powstaje tylko pytanie czy w smakerze jest cokolwiek co nie jest żywcem przekopiowane z innych miejsc w sieci.
Niesmacznie w tym kontekście brzmi wypowiedź Marcina Hajeka, dyrektor sektora Komunikacja i Społeczności w Interii, z wczoraj: Co do Smakera - zgadzam sie, że kluczem do jego sukcesu jest zapelnienie go kontentem - ale o to juz zadbamy
Zadbali, że hej. Ciekawy ten nowy standard zdobywania kontentu...
9 listopada, godz. 11
Interia się poczuła i pousuwała ukradzione wpisy. Niestety tylko te, które były zlinkowane u Trufli lub u mnie. Zupełnie nie przeszkadza im trzymanie na stronie nadal kilku przepisów Hortexu, do których linka nie podałam (np. smażone krewetki z puree z zielonego groszku, camembert panierowany z sosem śliwkowym).
Przyznam szczerze, że trochę brakuje mi słów na skomentowanie takiego postępowania. Mam szczerą nadzieję, że smaker będzie musiał się ograniczyć do tego co robi dzisiaj - do przeklejania przez redaktorów wpisów ze swoich innych serwisów (np. kobieta na interii), bo normalni ludzie, nie będą chcieli mieć nic wspólnego z takim serwisem i będą omijać szerokim łukiem taką "społeczność".
dodano: 08 listopada 2007 (13:50:50), kategoria: ogólne,smaczne, poziom: 0
powrót do reszty wpisów
08 listopada 2007, o godzinie 13:54:17
Może mają umowę o współpracy?
Jeśli nie, to faktycznie jakoś tak nie tego… ://
08 listopada 2007, o godzinie 13:55:27
Nie mają. Dziewczyna się żaliła własnie, że ją plagiatują.
08 listopada 2007, o godzinie 13:56:31
ciekawe, czy ich szefowie wiedzą, że im pracownicy zrzynają z obcych portali bez zezwolenia….
riel
08 listopada 2007, o godzinie 14:02:16
a mi się zdaję, że to jak zwykle kradną userzy serwisu…
08 listopada 2007, o godzinie 14:04:11
riel – tylu różnych użytkowników (których nie ma za wielu na razie) dokładnie z tego samego miejsca? Co za niesamowity zbieg okolicznosci…
08 listopada 2007, o godzinie 14:04:22
A to nie jest tak, że w tym serwisie to użytkownicy podsyłają przepisy? Tzn. czy jest pewność, że ci którzy wrzucili tam skradzione przepisy to pracownicy Interii?
08 listopada 2007, o godzinie 14:08:03
Hoppke – mój komentarz powyzej.
Poza tym jak pisze Marcin Jagodzinki takie zapewne bedzie tłumaczenie tego „zbiegu okolicznosci” pt masowe używanie przepisow jednej osoby przez roznych uzytkownikow z calej Polski.
08 listopada 2007, o godzinie 14:32:09
Ano tak.
Nie wiem czy to, że zajumano serię przepisów z jednego serwisu jest podejrzane, bo może to po prostu typowe dla tego środowiska (w sensie: 60% użytkowników kradnie, więc statystycznie z jakiegoś serwisu może kraść więcej niż 1 osoba).
Dużo bardziej mnie przekonuje to, że wszystkie przepisy zostały ukradzione razem z (identycznie obrobionymi) ilustracjami i że wszyscy userzy-plagiatorzy mają uzupełnione chyba bezbłędnie wszystkie dane osobowe, łącznie z awatarkami. To za mała próbka statystyczna żeby jakieś poważne teorie wysnuwać, ale i tak śmierdzi. Małe złodziejskie kloniki.
Anyway – każdy użytkownik powinien mieć w danych podane konto mailowe. Jeśli providerem tych kont jest ktoś inny niż Interia to policja mogłaby wystąpić do providera o dane dot. założenia tych kont (może wszystkie są na jednym serwerze, założone na krótkiej przestrzeni czasu i z pojedynczego IP, należącego do firmowej sieci Interii)...
Oczywiście można też domagać się danych bezpośrednio od Interii, ale coś nie wierzę by podali prawdziwe informacje.
08 listopada 2007, o godzinie 14:36:20
Is, dzięki Ci wielkie po stokroć! Przyznam się, że nie znałam Trufli (wstyd?). Teraz siedzę i oglądam po kolei wszystkie przepisy, rzucając ciągłe oh! i ah! nad smakowitymi zdjęciami! Rewelacja inspiracja, tego mi trzeba było :) Choć nie powiem, niektóre dania to wymagają już solidnej wprawy, ale i do tego może kiedyś dojdę :D
inka
08 listopada 2007, o godzinie 14:57:25
zdaje sie, ze na smakoszu juz nie mozna komentowac przepisow. podziekowali mi za przeslana wiadomosc, ale nic sie nie pojawilo na stronie. chyba zaczynaja reagowac.
08 listopada 2007, o godzinie 15:05:25
„Powstaje tylko pytanie czy w smakerze jest cokolwiek co nie jest żywcem przekopiowane z innych miejsc w sieci.”
Na pewno. Są jeszcze książki…
08 listopada 2007, o godzinie 15:06:18
Hoppke – ale zdjęcia trzeba by skanować. To może być zbyt pracochłonne dla redaktorów.
08 listopada 2007, o godzinie 17:10:51
Hmm, w ciągu osttanich chwil trzech różnych użytkowników dodało po jednym przepisie. Wszystkie ze strony Hortexu.
Szczególny rodzaj userów trafił się temu serwisowi.
08 listopada 2007, o godzinie 17:21:05
szmaty
08 listopada 2007, o godzinie 18:11:17
Jak widzę, zerżnięte łącznie z fotką.
Eh.
parachutes
08 listopada 2007, o godzinie 18:49:35
porozsylam ta strone znajomym.
Nie korzystalem do tej pory z interii ani jej serwisow, ale teraz przynajmniej wiem ze nic nie stracilem. Zlodzieje.
Agnieszka
08 listopada 2007, o godzinie 20:40:58
Jestem zbulwersowana!!!! -jak mozna kraść czyjeś pomysły??? i do jasnej cholery podpisywać się pod tym !!???Mało tego KRAŚĆ -ZDJĘCIA ,TEKSTY -TO JEST ZŁODZIEJSTWO !!!!!A prawa autorskie gdzie ????Przecież jest takie prawo o własności intelektualnej-z tego co się orientuję ,niektórzy nawet żyją z tego ,wystawiając ciekawe fotki na wabia ,a potem domagają się kasy za naruszenie praw autorskich
TRUFLA -NIE DAJ SIĘ !!!!SKARŻ ICH ZA ZŁODZIEJSTWO!!!!!
Riddle's Miniblog
08 listopada 2007, o godzinie 20:47:24
Gotuj z Interią
Prawie miesiąc po moich narzekaniach na polskie kopiowanie pomysłów, okazuje się że kopiujemy też content. Interia kopiuje.
Stranger
08 listopada 2007, o godzinie 22:33:21
Eeee?
To się dzieje naprawdę?
Kto w tej Interii pracuje? Emo-gimnazjaliści z przerostem tkanki tłuszczowej nad szarymi komórkami?
Żenua i żal.pl
Monika
09 listopada 2007, o godzinie 00:00:49
Załamałam ręce…Jak tak można??To jest sk…o!Tylko to mi przychodzi na myśl.Nie daj się im.Walcz o swoje.
RAFi
09 listopada 2007, o godzinie 08:50:06
No to niezły klops.
shpyo
09 listopada 2007, o godzinie 09:35:06
lol, przecież bez problemu można kupić za grosze bazy danych z przepisami kulinarnymi.
Sam mam takich baz co najmniej 4 ;)
inka
09 listopada 2007, o godzinie 10:46:17
ale zdjec do tych przepisow juz tak latwo nie mozna kupic (a zdrobienie profesjonalnych jednak troche kosztuje).
Przemek Piórkowski
09 listopada 2007, o godzinie 17:59:45
A co właściciel owego bloga stracił na tej kradzieży? Bo jeśli nie zbiedniał w żaden sposób to kradzież jakoś nie pasuje.
Zresztą, nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Treści trzeba chronić, jeżeli się nie chce by ktoś je „kradł”. Takie czasy.
09 listopada 2007, o godzinie 18:03:11
Zdjęcia Trufli były oznaczone – złodzieje je wykadrowali i usuneli to „zabezpieczenie”.
Jesli chcesz tu udowadniac, ze można za darmo sobie „brać” cudze zdjęcia i przepisy, i podpisywac się pod nimi – to nie kontynuuj dyskusji, dobrze radzę.
ols
09 listopada 2007, o godzinie 18:09:29
Przemku, najepszą ochroną treści jest ich niepublikowanie. Ochroń swoje, szkoda żebyś zbiedniał.
Marcinek
09 listopada 2007, o godzinie 18:21:51
Chamstwo, bezczelnosc, tupet i brak elementarnej uczciwosci. Taka juz od pewnego czasu jest Interia. Staje sie najgorszym polskim portalem.
Przemek Piórkowski
10 listopada 2007, o godzinie 09:58:57
> Jesli chcesz tu udowadniac, ze można za darmo sobie „brać” cudze zdjęcia i przepisy, i podpisywac się pod nimi – to nie kontynuuj dyskusji, dobrze radzę.
A co, okradniesz mnie czy pobijesz? Czy zbanujesz? ;]
Nie mam zamiaru niczego udowadniać, to się po prostu albo wie. Albo nie.
http://www.miasik.net/articles/moglen.html
http://www.miasik.net/articles/kinsella.html
Tzw. prawo autorskie prędzej czy później musi ulec zmianie i to w interesie nas wszystkich. Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ględząc o takich sprawach zakładasz sobie pętlę na szyję.
Niemniej – komercyjny serwis nie powinien tego typu numerów wykręcać i najlepszą obroną jest działanie czysto konsumenckie – nie odwiedzać.
> Przemku, najepszą ochroną treści jest ich niepublikowanie. Ochroń swoje, szkoda żebyś zbiedniał.
Ale ja się nie skarżę.
deveky
22 grudnia 2007, o godzinie 10:30:49
Trudno mi zrozumiec, komentarze osob, ktorych wiedza na temat okolicznosci zdarzen w smakerze nie maja zielonego pojecia… rozumiem ze wedle autora tej strony te sama ocene otrzymuje ktora:
1. sama kradnie tekst
2. jak i wlasciciel serwisu, w ktorym uzytkownicy dopuszczaja sie takich zdarzen
Jezeli tak noz pogratulowac jestes:
jak Ziobro – duzo gadasz i piszesz nie maja pojecia o meritum
jak reszta politykow ktorzy podchwytuja temat draza i dalej nic z tego wynika
POGRATULOWAC.
22 grudnia 2007, o godzinie 13:31:01
Drogi deveky z Krakowa (coż za przypadek) – gdybyś popracował nad swoją gramatyką byłoby łatwiej Cię zrozumieć, to raz.
A dwa – meritum jest takie, ze w serwisie, w ktorym aktywnośc użytkowników jest przyzerowa, w porównaniu do innych serwisow spolecznosciowych administracja nie panuje nad tym co sie tam dzieje (bardzo optymistycznie zakładając, że to było pospolite ruszenie zwykłych userów do zamieszcania kradzionych tresci, a nie dzieło osób związanych zawodowo z serwisem. ale ten optymizm może dotyczyć tylko osób mających totalne problemy z wnioskowaniem logicznym.).
Po trzecie – wesołych świąt :)
ghosti
20 listopada 2010, o godzinie 17:53:06
Wypada przeczytać tekst i napisać go po swojemu. Przepisy są najczęściej przekazywane ustnie i ciężko jest wskazać jego autora. Myślę jednak, że czerpanie zysku w ten sposób nie jest okej.
Halszczak
03 listopada 2011, o godzinie 21:47:46
Przeczytałem całość i powiem jedno, przepisy, kichoł Michoł. wystarczy delikatnie pozmieniać i już jest inny, acz w dobrym tonie jest zamieszczenie linka ze źródłem, natomiast kradzież zdjęć to świństwo, które niestety też przerabiałem. "Obszedłem" to w ten sposób, że centralnie na środku wstawiam słabo widoczny znak wodny. Niestety durni leniwcy dalej kradną i jeszcze się wykłócić potrafią, że to ich "dzieło".